Koronkowa bielizna jako seksowne przeciwieństwo klasycznych push-upów!

Koronkowa bielizna przeżywa prawdziwy renesans. Od jakiegoś czasu niepodzielnie rządzą staniki wykonane z prześwitującej siateczki i retro koronek, zwane w modowym światku braletkami. Teraz to właśnie one zastąpiły niewidzialne biustonosze i gładką bieliznę. Kolor nie gra roli, choć najpopularniejsza jest czerń, biel i cieliste beże. W przeciwieństwie do biustonoszy typu push-up, nie powiększają biustu i go nie podtrzymują, ale stanowią seksowne uzupełnienie stylizacji. Figurują one jako bielizna, ale większość dziewczyn nosi je w charakterze topów – pod ubraniem lub… na nim!

14696753_10206267561241804_1171710684_n

Koronkowe staniki mogą być dyskretnie widoczne, dlatego nosimy je do głęboko wyciętych topów, białych rozpiętych koszul lub luźnych sweterków z głębokim dekoltem. Z kolei koronkowe body może nam posłużyć jako top do modnych minimalistycznych garniturów. Braletki wspaniale komponują się również z oversie’owymi swetrami i bluzkami z głębokimi dekoltami. Nietuzinkowym pomysłem jest połączenie takiej bielizny z bawełnianym topem. Ten look zestawiony z kozakami za kolano wylansowała Kendall Jenner i Gigi Hadid.

14642958_10206267561281805_472649839_n

Braletki mają jednak jeden minus – dziewczyny o obfitym biuście mogą o nich zapomnieć…