Wielki come-back jednoczęściowych strojów kąpielowych!

Sezon wakacyjny w pełni. Jeśli dopiero teraz planujesz swój urlop i jeszcze nie wybrałaś stroju kąpielowego w którym będziesz wygrzewać się na plaży, pomożemy Ci to zrobić 🙂 Pewnie Cię zaskoczymy, ale w tym roku możesz zapomnieć o bikini, bowiem jednoczęściowe stroje kąpielowe wracają do łask! Jeśli do tej pory kojarzyły Ci się one wyłącznie z serialem „Słoneczny patrol” lub ze pływaczkami podczas olimpiady, musisz pogodzić się z faktem, że teraz to absolutny must-have. W zeszłym roku szlak przetarły celebrytki, z Kylie Jenner na czele, natomiast w tym noszą je wszystkie blogerki modowe!

14037795_10205879440299023_1524970113_o

Historia jednoczęściowych strojów kąpielowych sięga dość daleko. Dawniej nikt nie wyobrażał sobie paradowania po plaży wpół nago, dopiero w latach 60. bikini zrewolucjonizowało postrzeganie kobiecego ciała. Jednoczęściówki odeszły w zapomnienie, kojarząc się głównie z kobietami chcącymi ukryć swoje krągłości lub tymi, które trenują sporty wodne. Do czasu. Pod koniec lat 80. nastąpił ich wielki powrót. Ogromny wpływ na rozpromowanie tego typu strojów kąpielowych miała telewizja, a mianowicie słynny serial „Słoneczny patrol” nadawany w latach 1989-1999. Opowiadał on historię grupy ratowników z Los Angeles, a w rolach głównych wystąpili między innymi David Hasselhoff, Pamela Anderson i Carmen Electra. Widzowie na całym świecie (także w Polsce) z przejęciem oglądali jak aktorki biegną po plaży w mocno wyciętych czerwonych kostiumach.

14045470_10205879440419026_736765305_o

Obecnie w modzie powrócił trend na normcore – słowo jest połączeniem wyrazów normal i hardcore. „Normalsi” bo tak przyjęło się mówić na miłośników tego niewyszukanego stylu, wierni są prostej zasadzie, że niemodnie jest być modnym. Według ich ideologii największym snobizmem jest pozwolenie sobie na naturalność i luz, zatem nijak nie pasuje do niej bikini, które częściej zamienia wyjście plaże w horror niż w dobrą zabawę („czy wyglądam wystarczająco szczupło?”, „czy biustonosz mi się nie rozwiąże podczas kąpieli?” itp). Klasyczny strój z odkrytymi plecami pasuje do prawie każdej sylwetki, jest wygodny i właśnie za to go doceniamy. Nie można mu też odmówić seksownego looku – głęboki dekolt na plecach bardziej pobudza wyobraźnię, niż niemal całkowicie nagie ciało w bikini.